„Fałszywi przyjaciele tłumacza” – tak określane są tautonimy. Wyrazy, które pomimo podobnego brzmienia w tłumaczeniu znaczą zupełnie coś innego. Zazwyczaj przez tzw. lenistwo umysłowe tłumaczymy je wg znanych nam szablonów i popełniamy błąd. Najczęściej problem bierze się z tego, że dane wyrazy są obcego pochodzenia (np. z łaciny bądź greki) i zakładamy, że w innych językach jest podobnie. Pół biedy, jeśli takie translacje w języku, na który tłumaczymy nic nie znaczą. Może się jednak zdarzyć, że znaczą coś zupełnie odwrotnego.
Ostatnie komentarze
przeszkadza w słuchaniu muzyka, która cześciowo zagłusza dialog
To co tu widze to jest w stylu polskiej wsi na zasadzie "kulosy","ino" czy tym podobne, byc moze nieliczni wymyslaja takie bzdury, zeby blysnac, bo nie umieja ani po angielsku ani po polsku poprawnie mowic, wiec nie ma sie czym przejmowac, normalni...
"Whataya want from me" A. Lamberta, whataya = what do you
zarąbiste
You are so beautiful, so I can't concentrate on studies