Nowy Rok w Walii – Mari Lwyd
Z Nowym Rokiem w Walii wiąże się specyficzny zwyczaj, którego bohaterem jest Mari Lwyd – zjawa z czaszką konia zamiast głowy.
Głowa Mari Lwyd to autentyczna lub wykonana z drewna czaszka klaczy (ang. mare). Oczodoły wypełniane są kawałkami zielonego szkła lub innymi kolorowymi materiałami. Często zakłada się lejce, do których przywiązywane są kolorowe wstążki. Niekiedy umieszcza się także mechanizm na sprężynie umożliwiający zjawie kłapanie szczękami na przechodniów. Całość, przymocowaną do kija, i osobę go niosącą, przykrywa się białym prześcieradłem.
Mari Lwyd to bardzo ciekawa tradycja, zwłaszcza że maszkara stanowi niejako odpowiednik postaci Turonia z polskich grup kolędniczych, jakie spotkać można w okresie bożonarodzeniowym w niektórych regionach naszego kraju.
Zobacz także: Sylwester na Wyspie Bożego Narodzenia i Hawajach
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Funeral - real fun!
-
(1)
Amerykańska wersja angielskiego jest znacząco uproszczona. Nic w tym dziwnego, Amerykanie są raczej leniwi:) Mniej zawiłości gramatycznych, mniej wymagająca wymowa (słyszalne 'r'), bardziej naturalny spelling (color - colour). Movie zamiast cinema,...
-
(73)
Mieszkam w UK dwa lata, moi rodzice trochę dłużej i zdarza nam się wtrącić coś po angielsku. Staramy się używać słów w wersji oryginalnej, bo ja język znam, a moja mama chce się nauczyć, to sobie ćwiczymy. Wszystkie wtrącenia biorą się nie z tego, że...
-
(9)
Jack Ripper napewno nie był tym kim kreują go media...nie był psychopatycznym świrem tylko chciał zeby wszyscy o nim tak myśleli i chciał policje skierować na zły trop. Stworzył cała historie Jacka Rippera bo miał jakis w tym cel. Jednym z argumentów...
-
(15)
Jeżeli już, to “can you give me a lift?”.
“Can you pick me up?” znaczy “czy możesz mnie (skądś) odebrać?”.
















Dodaj komentarz