Milionowe słowo

    Po 1500-letniej historii istnienia język angielski doczekał się milionowego słowa! W czerwcu do ogólnoświatowego słownika wszedł zwrot Web 2.0. Aby było to możliwe, musiał pojawić się w obiegu przynajmniej 25 tysięcy razy.

    Spośród 15 słów-finalistów, które osiągnęły wymagany wynik wyszukiwania w sieci, to właśnie Web 2.0 zyskało uznanie GLM (Global Language Monitor), czyli organu analizującego trendy językowe na świecie, w rezultacie wchodząc na stałe w zasób słownictwa angielszczyzny.

    Określenie Web 2.0 odnosi się do nowej generacji produktów i usług internetowych, które będą dostępne w przyszłości. Dziś do tej grupy zalicza się m.in. Skype, Flickr i Twitter.

    Według Johna Simpsona, redaktora naczelnego Oxford English Dictionary „To bardzo ciekawe, że termin Web 2.0, utworzony w 1999 r. i będący w powszechnym użyciu od 2004, jest teraz rozpatrywany jako zupełnie nowy w języku”.

    Grupa słów walczących o miano „milionowego” była bardzo zróżnicowana. W jej skład weszły np. pojęcia z żargonu technicznego, wyrażenia typu far wider circulation, Jai Ho! i slumdog (te dwa ostatnie pochodzą z oskarowego filmu „Slumdog. Milioner z ulicy”).

    Paul JJ Payack, analityk słownictwa w GLM twierdzi, że 15 finałowych pojęć, „powędrowało” z Silicon Valley przez Indie, Chiny, Polskę, Australię, Kanadę z powrotem do Stanów Zjednoczonych. „Angielski stał się powszechnym narzędziem komunikacji; nigdy wcześniej tak wielu ludzi nie było w stanie porozumiewać się tak łatwo z tak dużą liczbą innych osób”.

    Statystki GLM podają, że w języku angielskim dziennie powstaje 14,7 nowych słów, co oznacza jedno na 98 minut.

    Źródło:
    www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-1192131/Word-Millionth-phrase-En...

    Słowniczek:
    far — bardziej, o wiele
    wider — szerszy
    circulation — cyrkulacja, przepływ
    Jai Ho! — okrzyk zwycięstwa, spełnienia, pochodzi z języka hindi
    slumdog — dosł. „pies ze slumsów”, wulgarne określenie mieszkańca slumsów

     

     

    Najczęściej czytane

    Orkady (ang. Orkney Islands) to niezwykły archipelag na północ od Szkocji...
    W wyniku długoletniej geologicznej izolacji kontynentu fauna Australii...
      Znają go wszyscy, choć – wbrew opiniom niektórych...
    Czy kanadyjska Wyspa Księcia Edwarda może wzbudzić podziw i zadziwić swym...
    Silnik parowy, parowóz i peryskop – każdy zna te, wynalezione przez...
    Angielskie hrabstwo Kent dzięki malowniczemu krajobrazowi, dostępowi do...
    london night
    Niektórzy mówią, że wielkie miasta za dnia są uśpione, jak sowa. Dopiero...
    Loch Ness to słynne jezioro w północnej Szkocji. Jest chyba najbardziej...
    Lulworth to nazwa obszaru na wybrzeżu hrabstwa Dorset słynącego z przepię...
    Polacy, próbujący mówić po angielsku, mają skłonność do tworzenia nowych,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Funeral - real fun!

    • (1)

      Amerykańska wersja angielskiego jest znacząco uproszczona. Nic w tym dziwnego, Amerykanie są raczej leniwi:) Mniej zawiłości gramatycznych, mniej wymagająca wymowa (słyszalne 'r'), bardziej naturalny spelling (color - colour). Movie zamiast cinema,...

    • (73)

      Mieszkam w UK dwa lata, moi rodzice trochę dłużej i zdarza nam się wtrącić coś po angielsku. Staramy się używać słów w wersji oryginalnej, bo ja język znam, a moja mama chce się nauczyć, to sobie ćwiczymy. Wszystkie wtrącenia biorą się nie z tego, że...

    • (9)

      Jack Ripper napewno nie był tym kim kreują go media...nie był psychopatycznym świrem tylko chciał zeby wszyscy o nim tak myśleli i chciał policje skierować na zły trop. Stworzył cała historie Jacka Rippera bo miał jakis w tym cel. Jednym z argumentów...

    • (15)

      Jeżeli już, to “can you give me a lift?”.
      “Can you pick me up?” znaczy “czy możesz mnie (skądś) odebrać?”.