Matura z angielskiego nie taka straszna!

    Drodzy maturzyści! Informujemy, że matura z angielskiego 2010 odbędzie się w terminie. Macie więc aż albo tylko 5 miesięcy. Podpowiadamy, jak efektywnie wykorzystać czas – zgodnie z zasadą: przezorny, zawsze ubezpieczony.


    To powinniście wiedzieć!
    Przypomnijmy krótko zasady egzaminu. Matura z języka obcego nowożytnego jest obowiązkowa i można ją zdawać na poziomie podstawowym lub rozszerzonym. Egzamin składa się z części ustnej i pisemnej, które nie muszą być zdawane na tych samych poziomach. Poziomy, na których będziecie zdawać poszczególne części, zadeklarowaliście we wrześniu. Przejdźmy więc do struktury egzaminu.
    W części ustnej na poziomie podstawowym spodziewajcie się: trzech rozmów sterowanych z osobą egzaminującą oraz opisu ilustracji i dwóch pytań, a na poziomie rozszerzonym: rozmowy na podstawie materiału stymulującego oraz prezentacji wybranego tematu i dyskusji w jego obrębie. Część pisemna obejmuje na obu poziomach: rozumienie ze słuchu, rozumienie tekstu czytanego oraz wypowiedź pisemną dostosowane do stopnia trudności, a także dodatkowo na poziomie rozszerzonym – rozpoznawanie i stosowanie struktur leksykalno-gramatycznych. 
     
    Bez pracy nie ma kołaczy
    Chociaż zostało jeszcze sporo czasu, nie warto odkładać przygotowań na ostatnią chwilę. Upragniony sukces z pewnością będzie łatwiejszy dzięki odpowiedniej organizacji pracy.
    Przygotowania do matury z angielskiego rozpoczęliście na pewno na lekcjach języka angielskiego. Konieczna jest jednak indywidualna praca w domu, uzupełniająca i systematyzująca nabyte umiejętności. I tutaj warto postępować według ustalonego schematu. Matura nie będzie straszna, jeżeli już dziś zaplanujcie naukę — począwszy od chwili obecnej, a skończywszy na dniu egzaminu. Plan nie tylko usprawni Wasze działania i zwiększy systematyczność, ale także zredukuje niepotrzebny stres, dając możliwość kontrolowania postępów na bieżąco.
    Matura z angielskiego sprawdza wszystkie umiejętności językowe. W Waszym harmonogramie musicie zatem uwzględnić: słownictwo, gramatykę, słuchanie, mówienie, czytanie i pisanie, kładąc większy nacisk na te sprawności, z którymi radzicie sobie gorzej.
    Pamiętajmy, że używając języka na co dzień wykorzystujemy kilka umiejętności językowych jednocześnie. Należy zatem urozmaicić naukę, rozwiązując na przemian zadania z zakresu różnych umiejętności językowych. Naukę warto zorganizować według bloków tematycznych, np. któryś z tygodni można podporządkować tematyce ekologicznej, czytając artykuły na temat ochrony środowiska, ucząc się słówek z dziedziny ekologii, przygotowując wypowiedzi o zaletach recyklingu itp. Nauka będzie przyjemniejsza i wydajniejsza, jeśli osadzimy ją w żywym kontekście, np. przyswajając słownictwo o sportach zimowych w trakcie ferii, czy ucząc się o zwyczajach świątecznych w czasie Świąt Bożego Narodzenia.
    Plan przygotowań maturalnych musi uwzględniać naukę oraz powtórki, które są niezbędne. Powtórki muszą być regularne, najlepiej w systemie: ok. kwadrans po przyswojeniu materiału, następnego dnia, tydzień później oraz po upływie miesiąca. Plan powinniście dostosować do liczby zajęć w ciągu dnia. Nie należy planować zbyt dużo. Nie zapominajcie, że ćwiczenie czyni mistrza. Warto rozwiązywać dotychczasowe arkusze egzaminacyjne lub zestawy przygotowane specjalnie z myślą o abiturientach. Dobrym czasem na powtórki są dłuższe przerwy w trakcie roku szkolnego, np. ferie czy przerwy świąteczne.
     
    Matura z Englishblog
    Redakcja Englishblog.pl specjalnie dla Was, drodzy maturzyści, uruchamia specjalny serwis maturalny. Już teraz zapraszamy do oglądania naszych, cieszących się dużą popularnością, produkcji filmowych, a także czytania tekstów z działu „Językowe aktualności”. Znajdziecie tam m.in. wyjaśnienia zawiłości językowych w serii English Activator.

     

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu englishblog.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Najczęściej czytane

    Orkady (ang. Orkney Islands) to niezwykły archipelag na północ od Szkocji...
    W wyniku długoletniej geologicznej izolacji kontynentu fauna Australii...
      Znają go wszyscy, choć – wbrew opiniom niektórych...
    Czy kanadyjska Wyspa Księcia Edwarda może wzbudzić podziw i zadziwić swym...
    Silnik parowy, parowóz i peryskop – każdy zna te, wynalezione przez...
    Angielskie hrabstwo Kent dzięki malowniczemu krajobrazowi, dostępowi do...
    london night
    Niektórzy mówią, że wielkie miasta za dnia są uśpione, jak sowa. Dopiero...
    Loch Ness to słynne jezioro w północnej Szkocji. Jest chyba najbardziej...
    Lulworth to nazwa obszaru na wybrzeżu hrabstwa Dorset słynącego z przepię...
    Polacy, próbujący mówić po angielsku, mają skłonność do tworzenia nowych,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Funeral - real fun!

    • (1)

      Amerykańska wersja angielskiego jest znacząco uproszczona. Nic w tym dziwnego, Amerykanie są raczej leniwi:) Mniej zawiłości gramatycznych, mniej wymagająca wymowa (słyszalne 'r'), bardziej naturalny spelling (color - colour). Movie zamiast cinema,...

    • (73)

      Mieszkam w UK dwa lata, moi rodzice trochę dłużej i zdarza nam się wtrącić coś po angielsku. Staramy się używać słów w wersji oryginalnej, bo ja język znam, a moja mama chce się nauczyć, to sobie ćwiczymy. Wszystkie wtrącenia biorą się nie z tego, że...

    • (9)

      Jack Ripper napewno nie był tym kim kreują go media...nie był psychopatycznym świrem tylko chciał zeby wszyscy o nim tak myśleli i chciał policje skierować na zły trop. Stworzył cała historie Jacka Rippera bo miał jakis w tym cel. Jednym z argumentów...

    • (15)

      Jeżeli już, to “can you give me a lift?”.
      “Can you pick me up?” znaczy “czy możesz mnie (skądś) odebrać?”.