Letnie wojaże – have been to czy have been in?

    Wakacje to czas podróży i wycieczek. Przed wyjazdem zwykle zastanawiamy się, dokąd pojechać na zasłużony odpoczynek, pytamy innych, gdzie spędzili urlop lub czy odwiedzili już dane miejsce. Po powrocie z wakacji opowiadamy znajomym, gdzie byliśmy na wczasach.

    Mówiąc po angielsku o pobycie w jakimś miejscu, niejednokrotnie używamy czasownika be w czasie Present Perfect. Wiążą się z tym często błędnie stosowane formy have been tohave been in, a także have gone to, które – choć podobne w formie – zasadniczo różnią się znaczeniem.

    Stosowanie odmiennych przyimków określających lokalizację w Present Perfect jest związane ze specyfiką tego czasu (tzw. teraźniejszy uprzedni), łączącego teraźniejszość z przeszłością.

     
    Forma HAVE/HAS BEEN IN odpowiada formie have lived in i oznacza zamieszkiwanie lub dłuższy pobyt w jakimś miejscu. Zdania z tą formą tłumaczymy na język polski w czasie teraźniejszym.
    • I have been in London for six years. – Jestem w Londynie od 6 lat. (Wyjechałem i przebywam tam na stałe.)
     
    Mówiąc o krótkim, zakończonym niedawno pobycie, należy użyć formy HAVE/HAS BEEN TO. Zdania z tą formą przetłumaczymy na język polski w czasie przeszłym.
    • I have been to London to see my uncle. (NIE: I have been in London…) – Byłem w Londynie, by odwiedzić wujka. (Pojechałem tam i wróciłem.)
    • Have you ever been to London? – Czy byłeś kiedyś w Londynie? (Czy miałeś okazję odwiedzić to miasto?)
     
    Z kolei stosując formę HAVE/HAS GONE TO, podkreślamy, że nie przebywamy w danym miejscu.
    • My friend has gone to London. – Mój przyjaciel wyjechał do Londynu. (Pojechał tam, jeszcze nie wrócił i prawdopodobnie wciąż tam jest.)

     

    Zobacz także:

     

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu englishblog.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Najczęściej czytane

    Orkady (ang. Orkney Islands) to niezwykły archipelag na północ od Szkocji...
    W wyniku długoletniej geologicznej izolacji kontynentu fauna Australii...
      Znają go wszyscy, choć – wbrew opiniom niektórych...
    Czy kanadyjska Wyspa Księcia Edwarda może wzbudzić podziw i zadziwić swym...
    Silnik parowy, parowóz i peryskop – każdy zna te, wynalezione przez...
    Angielskie hrabstwo Kent dzięki malowniczemu krajobrazowi, dostępowi do...
    london night
    Niektórzy mówią, że wielkie miasta za dnia są uśpione, jak sowa. Dopiero...
    Loch Ness to słynne jezioro w północnej Szkocji. Jest chyba najbardziej...
    Lulworth to nazwa obszaru na wybrzeżu hrabstwa Dorset słynącego z przepię...
    Polacy, próbujący mówić po angielsku, mają skłonność do tworzenia nowych,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Funeral - real fun!

    • (1)

      Amerykańska wersja angielskiego jest znacząco uproszczona. Nic w tym dziwnego, Amerykanie są raczej leniwi:) Mniej zawiłości gramatycznych, mniej wymagająca wymowa (słyszalne 'r'), bardziej naturalny spelling (color - colour). Movie zamiast cinema,...

    • (73)

      Mieszkam w UK dwa lata, moi rodzice trochę dłużej i zdarza nam się wtrącić coś po angielsku. Staramy się używać słów w wersji oryginalnej, bo ja język znam, a moja mama chce się nauczyć, to sobie ćwiczymy. Wszystkie wtrącenia biorą się nie z tego, że...

    • (9)

      Jack Ripper napewno nie był tym kim kreują go media...nie był psychopatycznym świrem tylko chciał zeby wszyscy o nim tak myśleli i chciał policje skierować na zły trop. Stworzył cała historie Jacka Rippera bo miał jakis w tym cel. Jednym z argumentów...

    • (15)

      Jeżeli już, to “can you give me a lift?”.
      “Can you pick me up?” znaczy “czy możesz mnie (skądś) odebrać?”.