„Fałszywi przyjaciele tłumacza” – tak określane są tautonimy. Wyrazy, które pomimo podobnego brzmienia w tłumaczeniu znaczą zupełnie coś innego. Zazwyczaj przez tzw. lenistwo umysłowe tłumaczymy je wg znanych nam szablonów i popełniamy błąd. Najczęściej problem bierze się z tego, że dane wyrazy są obcego pochodzenia (np. z łaciny bądź greki) i zakładamy, że w innych językach jest podobnie. Pół biedy, jeśli takie translacje w języku, na który tłumaczymy nic nie znaczą. Może się jednak zdarzyć, że znaczą coś zupełnie odwrotnego.
Ostatnie komentarze
Soda nie jest jedynym określeniem jakie się w Stanach używa na określenie napojów gazowanych. W wielu regionach mówi się na nie "pop", niektórzy nazywają je "coke" bądź jeszcze inaczej. Pod tym linkiem jest bardzo ładna mapka pokazująca gdzie dominuj...
Jest też inna teoria.Oscar Keller, kontroler jakości w fabryce forda,przybijał pieczątkę ze swoimi inicjałami na samochodach,które spełniały wymogi techniczne.
to fakt że akcent meryl streep jest straszny, wolałabym w tej roli helen mirren
JA ROWNIEZ MARZE ZEBY TAM POJECHAC;ZAWSZE JESTEM POD WRAZENIEM TEJ NIEZWYKLEJ ANI;I WSZYSTKICH KSIAZEK PISARKI; WIELKIEJ WYOBRAZNI UBRANEJ W PRZEPIEKNE SLOWA:::
ciamcik. <3