How to be an Alien, czyli stereotypowy Brytyjczyk, cz. 2
W dzisiejszej części kilka sarkastycznych uwag Georga Mikes’a na temat pogody, herbaty i seksu w Wielkiej Brytanii.
Na podstawie fragmentów książki „How to be an Alien” George’a Mikesa
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(6)
Przydatne do pracy na szustke.
hehehe!
heh!
he! -
(1)
Soda nie jest jedynym określeniem jakie się w Stanach używa na określenie napojów gazowanych. W wielu regionach mówi się na nie "pop", niektórzy nazywają je "coke" bądź jeszcze inaczej. Pod tym linkiem jest bardzo ładna mapka pokazująca gdzie dominuj...
-
(29)
Jest też inna teoria.Oscar Keller, kontroler jakości w fabryce forda,przybijał pieczątkę ze swoimi inicjałami na samochodach,które spełniały wymogi techniczne.
-
(1)
to fakt że akcent meryl streep jest straszny, wolałabym w tej roli helen mirren
-
(11)
JA ROWNIEZ MARZE ZEBY TAM POJECHAC;ZAWSZE JESTEM POD WRAZENIEM TEJ NIEZWYKLEJ ANI;I WSZYSTKICH KSIAZEK PISARKI; WIELKIEJ WYOBRAZNI UBRANEJ W PRZEPIEKNE SLOWA:::
















Dodaj komentarz