Zobacz inne "Co bardziej"
Hot or not: wymowa brytyjska czy amerykańska?
Ewa, 12 listopada 2010, godz. 22:47
Wymowa brytyjska i amerykańska bardzo się od siebie różnią. Obie odmiany mają rzesze zwolenników i przeciwników – biegłych użytkowników i uczących się języka angielskiego. Wśród nich są osoby, które z czasem zmieniły preferencje, np. pod wpływem częstszego kontaktu z daną odmianą wymowy.
A Ty, którą ze standardowych odmian wolisz bardziej? Czy jesteś fanem wymowy spikerów BBC, czy może bardziej podoba Ci się wyraźnie wymawiana spółgłoska r, jak w angielszczyźnie amerykańskiej?
Zobacz także:
Amerykańska odmiana języka angielskiego
RP versus akcenty regionalne
















Amerykańska wersja angielskiego jest znacząco uproszczona. Nic w tym dziwnego, Amerykanie są raczej leniwi:) Mniej zawiłości gramatycznych, mniej wymagająca wymowa (słyszalne 'r'), bardziej naturalny spelling (color - colour). Movie zamiast cinema, movie zamiast film, truck zamiast lorry, backpack zamiast rucksack. Do tego seriali, filmów i piosenek amerykańskich jest więcej, docierają do większej liczby odbiorców, dlatego niektórym bardziej podoba się ta odmiana, łatwiej przychodzi im nauka.
Ja osobiście jestem zwolenniczką klasycznego, brytyjskiego angielskiego. Z niemym "r" i pięciosylabowymi słowami. Oglądanie brytyjskiej komedii "Co ludzie powiedzą" (Keeping up Appearances) to miód na moje uszy, bo główni bohaterowie mówią takim prawdziwym, do bólu poprawnym angielskim, a sama styl mówienia samej Hyacinth można określić jako "posh".
Dodaj komentarz