Google ma 12 lat
Amerykańska firma z branży internetowej, której flagowym produktem jest najsłynniejsza wyszukiwarka, została założona 12 lat temu, 27 września 1998 roku.
Spółka Google została założona przez dwóch doktorantów Uniwersytetu Stanforda – Amerykanina Larry'ego Page'a i Rosjanina Siergieja Brina. Opracowali oni nowatorską metodę analizy powiązań hipertekstowych, którą wykorzystali w swoim prototypie wyszukiwarki internetowej.
Nazwa „Google” powstała z niepoprawnego zapisu słowa googol. Twórcą tego terminu był Milton Sirotta, a spopularyzował go amerykański matematyk i wuj Sirotty, Edward Kasner. Googol oznacza liczbę 10 do potęgi setnej (w zapisie dziesiętnym jedynka i 100 zer).
Obecnie Google zatrudnia ponad 20 tys. pracowników w kilkunastu krajach, wykazuje przychody na poziomie 10 miliardów i zyski rzędu 3 miliardów dolarów rocznie. Korporacja znana jest ze swobodnej atmosfery pracy, nietypowych przywilejów dla pracowników oraz zasady biznesowej don't be evil. Siedziba główna firmy mieści się w Mountain View (hrabstwo Santa Clara) w Dolinie Krzemowej.
Gdy twórcy Google zakładali swoją firmę, nie przypuszczali, że tak bardzo zrewolucjonizuje ona rynek internetowy. O niezwykłej popularności wyszukiwarki Google świadczy czasownik to google (sth) oznaczający „wyszukać coś w Google”, który został oficjalnie dodany do Oxford English Dictionary i Merriam-Webster Collegiate Dictionary w 2006 roku. Po raz pierwszy słowa google jak czasownika użył w lipcu 1998 r. współzałożyciel korporacji Larry Page, pisząc: „Have fun and keep googling!”
Urodzinowe logo wyszukiwarkiZobacz także
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
















Ostatnie komentarze
Funeral - real fun!
Amerykańska wersja angielskiego jest znacząco uproszczona. Nic w tym dziwnego, Amerykanie są raczej leniwi:) Mniej zawiłości gramatycznych, mniej wymagająca wymowa (słyszalne 'r'), bardziej naturalny spelling (color - colour). Movie zamiast cinema,...
Mieszkam w UK dwa lata, moi rodzice trochę dłużej i zdarza nam się wtrącić coś po angielsku. Staramy się używać słów w wersji oryginalnej, bo ja język znam, a moja mama chce się nauczyć, to sobie ćwiczymy. Wszystkie wtrącenia biorą się nie z tego, że...
Jack Ripper napewno nie był tym kim kreują go media...nie był psychopatycznym świrem tylko chciał zeby wszyscy o nim tak myśleli i chciał policje skierować na zły trop. Stworzył cała historie Jacka Rippera bo miał jakis w tym cel. Jednym z argumentów...
Jeżeli już, to “can you give me a lift?”.
“Can you pick me up?” znaczy “czy możesz mnie (skądś) odebrać?”.